Gość 25.04.2018 15:22

Przyjmując się do pracy nie wspomniałem o tym że kiedyś leczyłem się na depresje. Jest to praca zmianowa w tym również nocna. Teoretycznie praca nocna jest przeciwskazana przy depresji bo może nasilać objawy ale wszystko zależy od indywidualnego stanu pacjenta. Przez kilka lat nie było żadnych problemów,ale ostatnio doszło do nawrotu depresji( przyczyna nie związana z pracą w nocy) i konieczne było zwolnienie lekarskie. Po zastosowaniu leczenia stan się poprawia i rokowania są dobre ale mam wątpliwości czy nie powinienem zrezygnować z tej pracy skoro choroba czasowo utrudniła mi jej wykonywanie a ja o niej nie wspomniałem podczas przyjmowania się. Nie wiem też czy nie powinienem w takiej sytuacji oddać pieniądze z chorobowego i zrezygnować z dodatku za nieprzerwany staż pracy. Bo przecierz chorobowe przerwało mi ciągłość pracy chociaż formalnie cały czas byłem pracownikiem.

Odpowiedź:

Skoro przez kilka lat pracy było dobrze, to trudno mówić, że coś wyłudziłeś. Twój stan zdrowia pozwalał na wykonywanie tej pracy. A skoro nastąpił nawrót choroby, to jako ubezpieczony masz prawo do wszelkich związanych z chorobą świadczeń. Możesz oczywiście zrezygnować z pracy, jeśli myślisz, że będzie ci teraz szkodziła na zdrowiu, ale nie musisz. I na pewno niczego nie musisz zwracać.

J.