Gość 25.03.2018 22:46

Pytanie odnośnie ostatnio tematu - aborcji i zmiany prawa.

Co Kościołowi (lub Tobie prywatnie) nie pasuje w aktualnym stanie prawnym. Czy mógłbyś przedstawić jakąś sytuację w której aktualne prawo wymagałoby zaostrzenia?
Bo ja nie znam takiego przypadku. A wręcz obawiam się, że zaostrzenie prawa wprowadziło by patologie, gdzie lekarz musiałby czekać tygodniami/miesiącami na pozwolenie na uratowanie życia kobiety

Odpowiedź:

Chodzi o proponowane obecnie zmiany? Jak powszechnie wiadomo nie mają one dotyczyć działania lekarza w sytuacjach zagrożenia życia matki, ale zakazu aborcji w sytuacji gdy podejrzewa się/ma się pewność, że dziecko urodzi się chore. Twoje obawy są więc bezpodstawne.

J.