PD 27.12.2017 21:26

Mam jeszcze jedno pytanie. Jakiś czas temu trafiłem na stronę internetową niejakiego ks. Leksa SCJ. (lp33.de). Na tej stronie autor szeroko opisuje zagadnienia związane z narzeczeństwem i małżeństwem. Moim skromnym zdaniem jednak w wielu miejscach się myli, chociażby potępiając tzw. "pocałunek głęboki", czy niektóre formy pieszczot w małżeństwie. Mój stały spowiednik przyznał mi rację i kazał nie kierować się tymi zaleceniami. Kłopot w tym, że mam nerwicę natręctw i czytanie tego kosztowało mnie sporo nerwów i nie tak łatwo jest mi to zignorować, nawet po latach od początku tej historii. W pewnym momencie byłem na autora tej strony tak zdenerwowany, że chciałem napisać skargę do prowincjała Sercanów, zwłaszcza, że momentami naprawdę na dużo sobie pozwala - chociażby z jednej strony zarzeka się, że chce być wierny nauce Kościoła, a z drugiej w innym miejscu na stronie pisze na przykład:
"Drogi Czytelnik może nietrudno natrafić na podręczniki, według których ‘seks oralny’ jest – zdawać by się mogło – przez ‘Kościół’ w pełni zaakceptowaną, a nawet zalecaną formą wyrażania sobie miłości – oczywiście z zastrzeżeniem:
‘w małżeństwie’. Podręczniki takie uchodzą za wyraz autentycznego Nauczania Kościoła, gdyż są – dajmy na to – zaopatrzone sygnaturą biskupiego ‘Imprimatur’. Znaczy to, że Rządca Diecezji, Biskup Ordynariusz, zezwala tę rzecz opublikować i bierze na siebie „osobistą odpowiedzialność”

Przecież to właśnie do biskupa należy nadzorowanie by nauczanie Kościoła nie było fałszowane
i jest co najmniej niewłaściwe, by zarzucać mu nierzetelność w tym zakresie tylko dlatego, że uważa się inaczej.
Szczególnie negatywnie autor strony jest nastawiony do publikacji o. Knotza, ale cytowany wielokrotnie na tej stronie podręcznik ks. Kokoszki, też podważa jego.

Potem jednak ochłonąłem i sprawdziłem, że ten ksiądz przyjął święcenia w 1956r., czyli ma ok. 86 lat...
I teraz nie wiem, czy tą skargę napisać i wysłać, czy zacisnąć zęby i dać sobie z tym spokój. Co Odpowiadający myśli?

Odpowiedź:

Proszę dać sobie spokój. Nauczanie Kościoła... Sęk w tym, ze faktycznie są księżą i biskupi, którzy dość luźno podchodzą do tradycyjnego, moralnego nauczania Kościoła. A seks oralny... Nawet w małżeństwie może być elementem normalnego współżycia, ale nie powinien go zastępowac. Ogólna zasada głosi przecież, ze stosunek w małżeństwie nie powinien wykluczać możliwości poczęcia...

J.