Gość 26.06.2017 20:27

Witam,
ostatnio nasunęła mi się pewna wątpliwość...
Na Mszy śpiewamy przecież "Albowiem tylko Tyś jest święty" w odniesieniu do Jezusa, Trójcy;
a przecież mamy niezliczone rzesze świętych, święty Kościół, do Maryi zwracamy się "święta"
Jak więc należy to rozumieć?

Odpowiedź:

Świętym w sensie ścisłym jest Bóg. Ale człowiek żyjący blisko Boga też się uświęca. I człowieka więc można nazwać świętym. W myśl tego, co napisał św. Jan: "Każdy zaś, kto pokłada w Nim (Jezusie) tę nadzieję, uświęca się podobnie jak On jest święty" (1 J 3,3).

J.