tradycjonalista 03.03.2017 20:18

Szczęść Boże!

Jak katolik ma ustosunkować się do wypowiedzi swojego biskupa: (...)

które są wbrew temu co stwierdza komisja Eclessia Dei:
* Można wypełnić obowiązek niedzielny na Mszy sprawowanej przez kapłana FSSPX,
* Nie jest grzechem uczestnictwo we Mszy w kaplicy FSSPX, gdy wierny nie czyni tego z chęci zdystansowania się od papieża, lecz z chęci uczestnictwa w Mszy w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

Jeśli katolik pragnie uczestniczyć w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, a jedynymi kapłanami w jego okolicy odprawiającymi mszę w rycie trydenckim są lefebvrysici, to rozumiem, że może ?

Zatem dlaczego biskup katolicki wypowiada się wbrew temu co Kościół mówi ?

Bóg zapłać

Odpowiedź:

Po pierwsze.... Zacytowane za Wikipedią (rzekome) stwierdzenia watykańskiej komisji nie odpowiadają prawdzie. Miałby pochodzić z 2003 roku. A w 2009 roku papież Benedykt w liście do biskupów, w którym tłumaczył powody zdjęcia ekskomuniki z biskupów FSSPX napisał:

"Precyzując to jeszcze raz: dopóki nie są wyjaśnione kwestie dotyczące doktryny, Bractwo nie ma żadnego statusu kanonicznego w Kościele, a jego szafarze — nawet jeśli została z nich zdjęta kara kościelna — nie pełnią w sposób uprawniony żadnej posługi w Kościele".

Proszę sprawdzić pod adresem: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/benedykt_xvi/listy/bpi_lefebvre_10032009.html

Chyba jasnym jest, że kto "nie pełni w Kościele żadnej posługi" nie może godziwie sprawować Eucharystii prawda? Ważne święcenia to nie to samo co godziwe sprawowanie sakramentów. 


A co do tekstu z Wyborczej....Sprzed ilu lat jest ten tekst? Bo biskup o którym mowa od wielu lat nie jest już biskupem tej diecezji. I co w tym kontekście znaczy, że chodzi o "swojego" biskupa. Był nim dawniej czy jest nim teraz?

Ergo: pytającemu nie chodzi o rozwiązanie problemu, ale o szkalowanie biskupa. To taka metoda diabła, którą ujawnił w Edenie "niewinnym" pytaniem, o to czy czy prawdą jest, jakoby Adam i Ewa nie mogli jeść owoców z wszystkich drzew tego ogrodu. Pytania też mogą szkalować, prawda?

J.