Gość 05.01.2017 22:01

Czy spowiedź jest ważna wtedy, jeśli człowiek ma świadomość,że za jakiś czas znów zgrzeszy tym samym , np. para narzeczonych, która walczy o czystość , a jednak czasami sobie ulega może przystąpić do ważnej spowiedzi chociaż ma świadomość,że w przyszłości znów powtórzą ten sam grzech? Co robić w takiej sytuacji? Czy spowiadając się należy zbyt nie analizować przyszłości?

Odpowiedź:

W takich wątpliwościach radziłbym pytać spowiednika. Bo to pytanie o konkretne rozstrzygnięcie. A tego robić nie powinienem.

Zasadniczo jednak jest tak, że sama świadomość, że może się jakiś grzech ciężki znów popełnić nie czyni spowiedzi nieważną. Bo inaczej uniemożliwiałoby to spowiedź wszystkim zmagającym się z grzechem. Jakieś prawdopodobieństwo, że grzech się powtórzy zawsze przecież jest. Gdy u kogoś to stała się już nawykiem, wadą, prawdopodobieństwo jest nawet dość wielkie. Trzeba po prostu żałować i postanawiać poprawę. Czyli chcieć z grzechem zerwać. Najlepiej postanawiając coś konkretnego. Np. jak unikać okazji do grzechu...

Nieważną natomiast byłaby spowiedź, gdyby człowiek już sobie planował grzech. Nieważną, bo w takim wypadku trudno mówić o prawdziwym żalu. 
 

J.