Aby zmienić wielkość tekstu na stronie, przytrzymaj ctrl (na komputerach MAC - cmd) i wciśnij klawisz "+" aż do uzyskania pożądanego efektu.
Aby zmniejszyć - użyj klawisza "-". By wrócić do stanu początkowego, przytrzymaj ctrl (na MAC - cmd) i wciśnij "0".
zakochana w Bogu DODANE29.01.2015 12:06
Szczęść Boże. Jeśli Odpowiadający uzna za stosowne, proszę o ukrycie treści pytania. Otóż nie bardzo wiem, jak się zachować w dość niezręcznej i trudnej dla mnie sytuacji... Chodzi mianowicie o moją matkę. Jest po rozwodzie (ojciec opuścił nas gdy byłam bardzo mała i nie utrzymywał żadnego kontaktu). Kiedy dorosłam i poszłam na studia, mama związała się z pewnym mężczyzną. ten człowiek jest w porządku, lubię go i na tamtym etapie nie miałam nic przeciwko ich związkowi, bo przyznam, że sama też... »
Izquierca DODANE26.01.2015 17:53
Czy grzechem jest namawiać kogoś do rozwodu lub separacji? Moja przyjaciółka ma naprawdę trudną sytuację - męża alkoholika, który terroryzuje rodzinę, wyzywa, demoluje mieszkanie. Wszelkie próby naprawy sytuacji (namawianie do terapii małżeńskiej, leczenia z alkoholizmu) zawiodły, ponieważ nawet nie chciał o nich słyszeć. Przyjaciółka była u kresu wytrzymałości nerwowej, podobnie jej nastoletnia córka. W tej sytuacji jedynym rozsądnym wyjściem wydaje mi się, aby rozstała się z mężem,... »
anettka90 DODANE25.01.2015 22:46
Mam ustalona. Date slubu na kwiecien tego roku. Razem z narzeczonym dowiedzielismy sie ze w lipcu zostaniemy rodzicami. Podczas nauk przedmalzenskich pani oznajmila nam ze nasze dziecko jest grzechem a nasze malzenstwo zostalo pozbawione fundamentow ktore maja itrzymac rodzine. Kazala zalowac za to. Ale jak mam zalowac ze pod sercem nosze malenstwo na ktorego punkcie juz szalejemy. Owszem nie zachowalismy czystosci ale czy dziecko to grzech.?? Blagam o pomoc »
Gość DODANE25.01.2015 20:54
Taka sytuacja-kłótnia z mężem, w zasadzie awantura.Padają obraźliwe,krzywdzące słowa.Zaraz po kłótni uważam,że nie mogę iść już do Komunii Świętej.Ale w krótkim czasie ( tego samego dnia) zaczynamy ze sobą rozmawiać, coś sobie wyjaśniamy, nikt do nikogo nie ma pretensji,żyjemy,porozumiewamy się normalnie i ta awantura nie wydaje się już taka straszna. Czym się kierować przy ocenie grzechu? Pierwszym "wrażeniem"? Całokształtem okoliczności?Czy w ogóle jest dopuszczalna tutaj zmiana? Czy jeżeli... »
Gość DODANE23.01.2015 21:49
Szczęść Boże,piszę w dość nietypowej sprawie ale mam problem o którym wstydzę się z kimkolwiek rozmawiać, a jednak ciągle mnie to męczy i nie mogę przestać o tym myśleć.Mam 25... »
Zadawanie nowych pytań czasowo wstrzymane. Do czasu, oż się wygrzebiemy z już zadanych :)
Gdy lekcje religii odbywały się w salkach katechetycznych chodziło się na nie z przyjemnością....
Zobacz odpowiedzi na pytania, których nie znajdziesz już w naszym serwisie.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.