Aby zmienić wielkość tekstu na stronie, przytrzymaj ctrl (na komputerach MAC - cmd) i wciśnij klawisz "+" aż do uzyskania pożądanego efektu.
Aby zmniejszyć - użyj klawisza "-". By wrócić do stanu początkowego, przytrzymaj ctrl (na MAC - cmd) i wciśnij "0".
Gość DODANE31.10.2011 22:57
Szczęść Boże. Mam dziewczynę, z którą wiąże swoje plany na przyszłość, chce założyć rodzinę mieć dzieci etc. Wszystko jest w porządku ale boję się i rzecz ważna dla mnie. Mianowicie, oboje wierzymy w Boga jesteśmy katolikami. Problem polega na tym, że ona czuje się znudzona w Kościele, nie chce tam chodzić, modlić się. Gdy stanie się cokolwiek złego, zamiast prosić o wsparcie, pomoc "obraża się" na Pana Boga i całkowicie przestaje się modlić przez jakiś czas nawet w domu. Chcę się poradzić,... »
gośćony od niedawna DODANE31.10.2011 18:16
mam taki problem czy szatan może przeszkadzać w modlitwie ciągle słyszę w myślach obelgi w trakcie modlitwy i w pracy chciałbym się cieszyć Bogiem ale to mi przeszkadza i bardzo martwi proszę Boga w modlitwie o uwolnienie »
kasia DODANE30.10.2011 10:29
Dwa tygodnie temu pojechałam na pielgrzymkę... »
Gość DODANE30.10.2011 01:38
Witam! Od około 5 lat się masturbuje. Mam z tym bardzo duży problem. Wiem, że jest to złe, ale nie mam sił by się z tego uwolnić. Staram się chodzić często do spowiedzi, ale czasami, przyjmuje Komunie Świętą z grzechem ciężkim, ponieważ moi rodzice nie wiedzą o moim grzechu i czasami jak się wyspowiadam, to po spowiedzi znów upadam, a na następny dzień idę na Msze i wtedy nie wiem co robić, bo jeśli nie pójdę do komunii to rodzice będą bardzo zdziwieni czemu nie poszedłem skoro byłem dzień... »
Manitou DODANE29.10.2011 13:25
Ostatnio gdy jechałam tramwajem jeden pan zaczął mi opowiadać o swoich poglądach na współczesną edukację itd, że kiedyś jak uczeń się czegoś nauczył, to zostawało mu na zawsze, a teraz do następnego sprawdzianu, jak to lepiej było za czasów, kiedy to on był wykładowcą itd. Jego wywody były dosyć ciekawe, a i tak nie miałam w tramwaju nic ciekawszego do roboty, więc słuchałam, nie przerywałam mu, nie wtrącałam się w monolog, po prostu słuchałam.Mężczyzna, widać zachęcony tym, że go słucham,... »
Gość43 DODANE28.10.2011 22:38
,,Twoja decyzja nie była najmądrzejsza. Choć pewnie wynikała z dobrej woli. Nie bardzo pomożesz chłopakowi uprawiając z nim petting. Teraz tylko oboje tkwicie w grzechu. A chłopak, choć to takie ważne, także w małżeństwie, stracił okazję do nauczenia się radzenia sobie ze swoją cielesnością." Czy Odpowiadający mógłby powiedziec coś więcej na temat pomocy? Jak to zrobić? »
gela DODANE28.10.2011 22:33
Pracuje w szpitalu, jestem "nowoupieczoną" pielęgniarką. Wielokrotnie spotykam na swoim oddziale kapłanów roznoszących komunię św. chorym. Jak powinnam się zachować - przyklęknąć? (nigdy nie widziałam żeby ktoś z personelu przyklęknął), a jeśli już to ile razy, bo chyba nie za każdym razem kiedy mijam kapłana, który chodzi z sali do sali? »
zagubiona DODANE28.10.2011 17:34
Moi znajomi zadają mi wiele pytań na temat wiary.Pytają czy wierze w Boga, jak często chodzę do spowiedzi lub co sądzę o ludziach którzy obnoszą się z symbolami religijnymi np.noszenie różańca na szyi bądź ogromnego krzyża który jest według nich oznaką publicznego przyznania się do wiary.Nie wiem co mam zrobić ponieważ moje przyznanie się do wiary było dla nich okazja do zadawania jeszcze bardziej problematycznych pytań.Mam wrażenie że czegokolwiek bym nie powiedziała oni i tak będą jeszcze... »
Gość DODANE28.10.2011 00:42
Mam poglądy komunistyczne, sympatyzuję z grupami skrajnej lewicy, a zarazem wierzę w Boga i nie widzę w tym żadnej sprzeczności (zgodnie z zasadą rozdziału Kościoła od polityki)? Czy mogę przystępować do skaramentów, czy podczas Spowiedzi muszę spowiadać się z tego jako grzechu? Czy to miałoby jakikolwiek sens, skoro ja się swoich poglądów nie wyrzeknę, bo zbyt bliskie mi są i zbyt głęboko przeze mnie zinternalizowane?Czy powinnam wystąpić z Kościoła, jeśli w świetle Katechizmu Kościoła... »
mała zu DODANE27.10.2011 13:33
Witam. Chyba przechodzę jakis kryzys wiary... nie chce mi się modlić, do kościoła chodzę z przyzwyczajenia i czuję, że jest to dla mnie tylko nudna rutyna. Nie spowiadam się, bo nie czuję takiej potrzeby ale to wszystko nie jest moja wina. Po prostu ogarnęło mnie zniechęcenie i czuje tak jakby Bóg był mi niepotrzebny(chyba tak nie powinnam mówić). Nie potrafie sie z niczego cieszyc i czuje jakąś taka pustkę, jakbym byla zawieszona w próżni- dziwne uczucie. To mi przejdzie? zachce mi się znów... »
Zadawanie nowych pytań czasowo wstrzymane. Do czasu, oż się wygrzebiemy z już zadanych :)
Gdy lekcje religii odbywały się w salkach katechetycznych chodziło się na nie z przyjemnością....
Zobacz odpowiedzi na pytania, których nie znajdziesz już w naszym serwisie.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.