|
|
|
     |

| 2010-02-10 11:32:24 |
Wesołek Szczęść Boże,
Proszę nie publikować mojego maila.
Jako osoba homoseksualna mam pytanie i wątpliwość.
Ostatnio rozmawiałem z jednym gejem, który powiedział, że podczas ostatniej spowiedzi dostał rozgrzeszenie pomimo, że jest w związku z innym facetem. Czy to jest możliwe? Do tej pory sądziłem, i tak wyczytałem na portalach kościelnych związanych z wiarą, że rozgrzeszenie można otrzymać tylko za czyny homoseksualne, jeśli jest ktoś w związku to takowego rozgrzeszenia nie dostanie, oczywiście jeśli przyzna się, że jest w związku z mężczyzną. Proszę o wyjaśnienie. Czy na fakt otrzymania rozgrzeszenia może wpłynąć fakt, że ta osoba jest ojcem chrzestnym? Nobo to, że spowiednik był zakonnikiem to chyba nie ma nic do rzeczy...
I jeszcze jedna wątpliwość. Czy gej (mający faceta, żyjący z nim w związku) może być ojcem chrzestnym? Oczywiście zakładamy, że gej jest wierzący...
Pozdrawiam
Zobacz odpowiedź ...
|
|
|
| 2010-02-10 10:54:49 |
judyta Witam serdecznie. proszę o odpowiedź
Wiem już, że mam szansę na unieważnienie małżeństwa, ponieważ mąż mój ma osobowość psychopatyczną( co z przerażeniem odkryłam czytając artykół w internecie),wiedziałam że coś jest nie tak, ale nie sądziłam, że jest aż tak źle.Nie chcę mówić o szczegółach. W momencie zawierania małżeństwa nie miałam pojęcia, że taki problem w ogóle istnieje. A że charakterystyczne dla psychopatów jest umiejętność sprawiania dobrego wrażenia, żeby osiągnąć cel, to łatwo się domysleć reszty. Ponieważ jest całkowicie(finansowo) zdany na mnie, nie pracuje, zostaje z dziećmi, kiedy jestem w pracy, nie mogę zostawić go bez niczego. Unieważnienie potrzebne mi po to, żeby przestał mnie szantażować sakramentem małżeństwa, Proszę o radę, czy muszę napisać do kurii biskupiej, czy udać się osobiście, czy też najpierw poprzez prawnika
Zobacz odpowiedź ...
|
|
|
| 2010-02-09 10:53:44 |
pecet , PILNE Proszę o szybką odp.
Mam kolejny, następujący problem.
Otóż kiedyś jak zwracałem Liveboxy do neostrady nie poddawałem wszystkich części, takich drobnych np. kabel telefoniczny, jakieś mikrofiltry, rj45, roździelecz sygnału [nie jestem pewny czy tak dokładnie, może np. roździelacz sygnału oddałem]
Powinno się to zwrócić.
Ksiądz powiedział, że to zalicza się do drobnych rzeczy
( i z tego co zrozumiałem że chyba nie muszę tego oddawać).(nie pamiętam czy każdy element mu wymieniłem)(chyba nie)
Co wy uważacie?, nie spowiadałem się z tego..., powinienem?, powinienem zrobić jakieś zadośćuczynienie?,
Pozdrawiam,
ps. przecież jak to zwrócić? może i się da.. Pójść do telepunktu i powiedzieć nie wszystko oddałem? Po drugie co powiedzą rodzice...jak bym chciał oddać..., oni nie są tak religijni, a ja kiedyś też nie byłem (jak dokonałem tego czynu) Zobacz odpowiedź ...
|
|
|
|
|
  |
      |
|
 |
© Portal wiara.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Serwis wygenerowany w czasie 0.0940930843353s |
|