EVO 11.07.2010 12:01

Witam
Czy grzechem są reakcje seksualne na bodźce, które je raczej nie powinny wywoływać ? Np : idę do dziewczyny, jesteśmy religijni, więc o nieczystości w ogóle nie ma mowy w naszym związku, ale np. chodząc razem na spacerze, rozmawiając o obojętnych rzeczach mam erekcję. W małżeństwie bym się tym nie martwił, ale poza nim ? Wystarczy, że wyjdę do innego pokoju i "przechodzi", ale jak znowu się widzimy to od nowa... Czy to grzech czy po prostu natura ?
Podobnie jest przy oglądaniu obojętnych zdjęć (jej) itd... Proszę o pomoc, pozdrawiam !

Odpowiedź:

Reakcja Twojego organizmu grzechem nie jest. Ale musisz nad sobą panować. 

J.