AGNIESZKA 16.03.2010 11:57

NIECH BEDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS.. Moj problem nieczystych mysli powraca jak bumerang .Zazdroszcze ludziom,tym ktorzy tych mysli nie maja..dla mnie to okropne..Dzis bylam u Spowiedzi i gdy zaczelam sie spowiadac ze mam nieczyste mysli zwiazane z Jezusem, MARYJA,ze w myslach obrazam KRZYZ,NAJSWEITRZY SAKRAMENT..I od razu mi sie to przypomniało te wstrętne obrazy.. czulam sie jakbym znowu grzeszyłam ?

(...)

Nie mam swojego spowiednika bo nie wiem jak się go szuka i w jaki sposób się z nim umawia na Spowiedz..
DZIEKUJE ……..dzieki temu forum i dzieki księdzu w moim sercu jest nadzieja ze zmienie moje Zycie na lepsze ..
PROSZĘ O SZYBKA ODPOWIEDZ, I Z CALEGO SERCA
BOG ZAPLAC ZA WSZYSTKO… bo nawet ksiądz nie wie ile dobra czyni odpisując tym wszystkim ludziom ktorzy tak jak ja bladza , szukajac drogi.. I jeszcze jedno ...PROSZE o MODLITWE...
SZCZESC BOZE...

Odpowiedź:

Nie jestem księdzem...

Z myślami - niechcianymi myślami - zawsze jest problem. Bo jak człowiek nie chce, to odrzuca pomysł uderzenia kogoś. Gdy chce coś brzydkiego powiedzieć, ugryzie się w język. Gdy mu się nie chce czegoż zrobić, zawsze po chwili może się przełamać. A myśl już niby jest...

No właśnie. Myśl już niby jest. Trzeba chyba wyraźnego odróżnienia myśli chcianej, ale naprawdę chcianej, od pokusy. Jeśli jakieś złe obrazy człowiekowi się przypominają, a on je odrzuca, to na pewno jest to pokusa. Problemem dla ludzi jest chyba jednak szybkość, z jaką ową myśl odrzucają...

Skoro powiedziałaś Bogu i mówisz to ciągle, ze tych myśli nie chcesz, raczej trudno przypuszczać, że w tych myślach popełniasz jakiś grzech. One Cie męczą, one przychodzą. Ale Ty - wbrew pozorom - nie wywołujesz ich. I nie akceptujesz, bo je co najmniej po chwili odrzucasz... Te myśli byłoby grzechem, gdybyś się na nich z upodobaniem zatrzymywała, rozkoszowała się nimi, podtrzymywała je. Skoro są dla Ciebie powodem udręczenia, to raczej chodzi o pokusę...

Zdaniem odpowiadającego nie musisz się więc z tych myśli spowiadać. Jeśli musisz tu na coś uważać, to na przewrotność. Że specjalnie w sobie takie myśli wzbudzisz, a potem powiesz sobie, ze ich nie chciałaś. Ale to uczciwemu człowiekowi nie grozi...

Kiedyś o. Jacek Salij radził pewnej kobiecie w podobnej sprawie. Przeczytaj jego tekst i zwróć uwagę na jego rady. wydają sę bardzo cenne...

mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_32.htm

J.