nawrócony 11.03.2010 18:16

Szczęść Boże
Dla pewności chciałbym zapytać, w przypadku spowiadania się z czynów nieczystych, Odpowiadający polecił komuś powiedzieć co się zrobiło i ile razy. Jednak to ile razy nie jest chyba niezbędnie konieczne we wszystkich przypadkach. Sam spowiadając sie podczas spowiedzi generalnej powiedziałem jedynie, że popełniałem czyny nieczyste, spowiednik nie dopytywał.
Dziękuję za odpowiedź
Z Panem Bogiem

Odpowiedź:

W prawie kanonicznym (kanon 988) czytamy:

"§ 1. Wierny jest obowiązany wyznać co do liczby i rodzaju wszelkie grzechy ciężkie popełnione po chrzcie, a jeszcze przez władzę kluczy Kościoła bezpośrednio nie odpuszczone i nie wyznane w indywidualnej spowiedzi, które sobie przypomina po dokładnym rachunku sumienia.

§ 2. Zaleca się wiernym, by wyznawali także grzechy powszednie".

Odpuszczenie grzechów w spowiedzi dokonuje się dzięki Bożej łasce, nie automatycznie, dzięki doskonałemu ich wyznaniu. Stąd też jeśli ktoś zapomina wyznać ile razy dany grzech ciężki popełnił (albo o jaki rząd wielkości chodzi) to spowiedź jest ważna. Ksiądz może przecież dopytać. Ale dobrze się spowiadając należałoby powiedzieć ile razy się dany grzech ciężki popełniło. I na pewno nie można w tej materii oszukiwać spowiednika...

J.