silveria 02.03.2010 11:33

Kilka lat temu znalazłam na ulicy 100zł. Rozglądałam się czy przypadkiem komuś nie wypadło, ale ulica była pusta, więc po prostu zabrałam stówkę. Czy przywłaszczenie sobie tych pieniędzy to grzech? Jeśli tak, to co mam z nimi zrobić? Dotychczas nie spowiadałam się z niego, bo nie uważałam tego za grzech.

Odpowiedź:

Zdaniem odpowiadającego grzechu nie było. Gdyby chodziło o większa (np. 5 tysięcy) sumę, należałoby raczej szukać właściciela przez policję. Ale tak, trudno byłoby właściciela znaleźć...

J.