VIVISIS 19.01.2010 20:40

Szczęść Boże!
Niedawno zaczęłam oglądać serial (...)
Bardzo mi się spodobał ze względu na szybką i ciekawą akcje oraz na często spotykane problemy młodzieży.Był nadawany rano (więc rodzice spali)a ja zaczęłam oglądać.Po pewnym czasie obejrzałam raz z tatą.Wszystko było ok.Gdy chciałam obejrzeć brakujące odcinki weszłam na stronę serialu i zaczęłam oglądać.W niektórych odcinkach był poruszany problem seksu np. dziewczyna mająca depresje maniakalną na zabój zakochana w swoim chłopaku nagrywa seks z chłopakiem w szafie i montuje go w film.Oczywiście pokazane było całowanie i ściąganie z siebie bluz(resztę każdy się domyślał),otwarte stwierdzenie jednej z bohaterek że chce seksu itd.Uważałam że to nic.Ale po pewnym czasie starałam się aby rodzice mnie nie nakryli na oglądaniu.Bałam się że natrafią akurat na te momenty.Siostrze opowiadałam o nowych wydarzeniach więc wiedziała o tym.Pewnego dnia mama przyszła i zobaczyła że oglądam i chciała zobaczyć kawałek (nie miała zastrzeżeń ALE BYŁA SMUTNA)Gdy zapytałam o powód usłyszałam że niepodoba jej się to że naglę zamykam strony i ukrywam przed nia oglądanie(twierdziła ze jej nie opowiadam o nowych wątkach itd.choć raz widziała że oglądam)i że chcę zobaczyć jakiś odcinek.Mówiłam że nie mam nic do ukycia itd że może sprawdzić historię itd.ale tak naprawdę wpadłam w panikę.Od tego czasu nie poruszyła tematu.Widocznie uznała(po moich argumentach że oglądałam z tataą)że jestem czysta.



Teraz mam dylemat Oglądać czy nie??
Są tam wątki także bardzo mądre.
Poruszane są problemy młodocianego macierzyństwa,braku akceptacjii w grupie ,rozpadu rodzin i nieszczęśliwej młodzieży.

Bardzo bym chciała oglądać,ale nie chcę popełniać grzechów i zawieść mamy(jest katechetką)

Co robić???

Proszę o pomoc
vivisis

Odpowiedź:

Widzisz... Teraz odpowiadający zachowa się jak Pan Bóg przemawiający do Kaina ;)... Twoje odczucia związane z oglądaniem tego filmu pokazują, że nie jest wszystko w porządku. Przecież gdyby było, to byś się nie wstydziła, prawda? Dobrze czujesz, że coś jest nie tak, a tata jest tylko wytłumaczeniem. Bo przecież oglądał z Tobą tylko jeden odcinek...

Nie napisałaś, ile masz lat. A odpowiadający kojarzy ten film niezwykle mgliście. I o ile pamięta, niespecjalnie był nim zachwycony. Właśnie z powodu takiej demoralizującej wymowy. To trudno dostrzec ludziom młodym, ale starsi widza to wyraźnie...

Gdy pracowałem jeszcze w szkole chłopcy z czwartej klasy technikum (stare chłopy) przynieśli mi parę numerów pisma dla dziewcząt. Byli zbulwersowani. Ich zdaniem to była pornografia. Choć niejedno pewnie widzieli, byli przerażeni, że tego rodzaju treści pokazuje się ich młodszym siostrom jako coś zupełnie niewinnego... Moim zdaniem mieli rację...

Film o którym piszesz jest podobnie skonstruowany. Trudno jednoznacznie oddzielić w nim zło od mądrej rady. I właśnie dlatego moze mieć na Ciebie bardzo zły wpływ...

Najlepiej gdybyś porozmawiała otwarcie na ten temat z mamą. Moim zdaniem dobrym wyjściem byłoby, gdybyś oglądając ten film rozmawiała jednocześnie z nią o poruszanych tam problemach...

J.
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg