zagubiona 15.12.2009 17:25

Szczęść Boże piszę jeszcze raz moje pytanie które zadałam ok miesiąca temu a do dnia dzisiejszego nie dostałam odpiwiedzi. Jeżeli na odpowiedz trzeba jeszcze czekać to podaje tu swojego maila : (...) i gorąco prosze o w miarę możliwości szybka odpowiedź to dla mnie bardzo ważne. A pytanie brzmiało: jeżeli będąc w związku z chłopakiem (7 miesięcy) z którym byłam raczej z przyzwyczajenia, dla zabicia czasu albo po to żeby po prostu kogość mieć przy sobie, nigdy nie dając mu większych nadziei na małżeństwo i w tym samym czasie spotykałam się z innym mężczyzną to czy można to nazwać zdradą tego pierwszego? czy jest w takiej sytuacji jakikolwiek grzech? Nurtuje mnie to bardzo prosze o odpowiedź.

Odpowiedź:

Pewnie już odpowiedziałem, ale jeszcze raz...

Nie jest w porządku takie traktowanie tego pierwszego chłopaka. Czy to zdrada? W sensie ścisłym nie, bo zdrada dotyczy złamania przysięgi małżeńskiej. Ale dobrze to też nie jest...

J.