Izeta 11.11.2009 21:27

Mój mąż zawsze miał zyczenie, aby po smierci Jego prochy spoczęły na cmentarzu, na rodzinnej ziemi. Cztery miesiace temu życzenie to spełniłam po nagłej śmierci męża. Teraz borykam się z problemem, bo z pewnych względów chciałabym przenieść te prochy do miejscowości, w której mieszkam. Mam jednak wątpliwości ... czy mogę to zrobić. Czy nie bedzie to uznane jako nie wykonanie całkowite Jego życzenia.

Odpowiedź:

Na pewno będzie to złamanie woli męża. Czy istnieje ku temu jakiś ważny powód czy nie, musi Pani ocenić sama...

Dobrym zwyczajem jest liczyć się z ostatnią wolą zmarłych. Czasem jednak z ważnego powodu, można zrobić inaczej. Trudno np. wymagać, by uszanować czyjąś ostatnią wolę, gdy domagał się w niej czegoś złego...

J.
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg