06.08.2009 11:34

Witam.
Ostatnim czasem trochę pływam i chcąc doskonalić się w tej dziedzinie sportu zacząłem szukać w internecie różnych porad czy artykułów odnośnie pływania i tak natknąłem się na ten oto artykuł: http://www.mojeplywanie.pl/icons/articles/51_total.pdf
opisuje on metode pływania metodą total immersion, czy fishlike która polega na minimalizowaniu oporów wody i po prostu naśladowaniu ryby.
Chciałbym spróbować pływać tą techniką ale po przeczytaniu gdzieś że niebezpieczna jest nauka szybkiego czytania jak i kursy karate czy joga które oprócz treningu zawierają jakąś filozofię, tak i w wyżej opisywanej metodzie znalazłem coś w stylu:
Jest to "sztuka ruchów" która wymaga od ciebie poznania własnego ciała....
gdzieś indziej piszą o byciu w harmonii z wodą...
pływanie odmieni twoje życie...
Po przeczytaniu tego wszystkiego mam jakieś opory i wyrzuty odnośnie pływania tą metodą i wogóle.
Czy jest ona jak najbardziej bezpieczna i czy moje przypuszczenia są jak najbardziej nie na miejscu?
Oto inne linki:
http://www.ti-europe.com/index.php
http://www.totalimmersion.net/
http://wknurowie.pl/total-immersion-pelne-zanurzenie/
http://www.napieraj.pl/xoops/modules/wfsection/article.php?articleid=207
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedź:

Odpowiadający nie widzi żadnego zagrożenia duchowego w uczeniu się jakiejś techniki pływania.

J.