pytająca 08.06.2009 15:57

Mam pytanie dotyczące przekazywania informacji.Ktoś mi powiedział ,że dana rzecz kosztowała np.180 zł.Ja to później w rozmowie w większym gronie powtórzyłam ,że dana rzecz była kupiona za 180zł. Potem okazało się , że kosztowało to np. 179 zł, czyli o 1 zł mnie /poinformowano mnie później podając już dokładną cenę/j.Czy ja muszę to sprostować. Czy wszystkich tych, którzy byli przy tej rozmowie muszę poinformować ,że dana rzecz była o 1 zł tańsza. Jeśli tego nie zrobię czy to będzie grzech.
Bardzo dziękuję za odpowiedź

Odpowiedź:

Po pierwsze: nie kłamałaś, tylko przekazałaś nieprecyzyjna informację, będąc przekonana, że mówisz prawdę.

Po drugie: na tym przekazaniu niedokładnej informacji nikt nie ucierpiał. To nie było oczernienie kogoś, czyli przedstawienie jakiejś złej, nieprawdziwej informacji o drugim człowieku. Tylko w takiej sytuacji wymagane jest sprostowanie.

Po trzecie: różnica między 179 a 180 jest tak niewielka, że pewnie nikt sobie nią nie zaprząta głowy...

Wniosek: niczego nie musisz prostować, nie będzie grzechu.

J.