///////''''' 13.11.2008 19:08

Chciałam spytać o pewną sprawę. Ponieważ mam kłopoty ze skrupułami i czasem potrafię ciągle myśleć o grzechach (co nimi jest a co nie) to zdarzało mi się że próbowałam mniej się grzechami przejmować. Kiedyś miałam z koleżankami wyjść na scenę i zatańczyć w szkole aerobik. Gdy wychodziłyśmy na środek usłyszałam głosy, że ktoś powiedział coś że będzie taniec na rurze czy coś takiego.... I trochę się w duchu jakby zadowoliłam czy ucieszyłam i być może chociaż nie pamiętam zbytnio troche uśmiechnęłam (ale sama dokładnie wszystkiego nie pamiętam). No ale tańczyłyśmy tylko taniec-aerobik. Nie uznałam tego za grzech ... Czy to mógł być grzech ciężki?? Bardzo proszę o odpowiedź bo mam często tak że jak już jakąś dawną sprawę rozwiążę to pojawia się czy przypomina nowe i tak praktycznie ciągle mam czym się przejmować.

Odpowiedź:

Z pewnością nie ma mowy o grzechu ciężkim. Niczego złego nie zrobiłyście. A to że nie poczułaś się żartem dotknięta czy nawet uśmiechnełaś się z powodu trudno w ogóle rozpatrywać w kategoriach grzechu...

J.