aga 02.09.2008 17:06

Czy musze wyspowiadać się z pewnego kłamstwa wobec mojej mamy - otóż dała mi ona pieniądze, powiedziałam że kupiłam za nie słodycze, ale w rzeczywistości były mi one potrzebne na test ciążowy. Bałam się że moge być w ciąży a nie mogłam mamie powiedzieć po co są mi naprawde potrzebne te pieniądze i nawet teraz kiedy wiem że w ciąży nie jestem nie moge powiedzieć jej prawdy, bo to ją ogromnie zmartwi i zacznie się wypytywać o różne rzeczy o których wstydze się jej mówić. Nie żałuje więc, że skłamałam i czy teraz jeśli tego kłamstwa nie żałuje, to nie moge iść do spowiedzi?

Odpowiedź:

Człowiek ma prawo do zachowania w pewnych sprawach tajemnicy. Twoje powiedzenie nieprawdy raczej nikomu specjalnie nie zaszkodziło. Nie jest to wiec jakiś wielki grzech, ale skoro jest to dla Ciebie problem, o powiedz o nim na spowiedzi...

Żal za grzechy nie zawsze wiążę się z postanowieniem, ze jakiegoś czynu już nigdy się nie popełni. Dokładniej: obejmuje nieraz sprawę szerzej: już nigdy do takiej sytuacji nie doprowadzę. Jeśli tak postanowisz, to też będzie to żal...

J.