Tom 05.06.2008 12:02

Jaką przyjąć postawę wobec cierpienie jakie zadaje rodzina, koledzy, praca itd. jak żyć w ciągłym prześladowaniu i niezrozumieniu oraz odtrąceniu jaki spotyka człowiek wierzący, praktykujący? ten ucisk czasem zmusza człowieka do popadania w grzechy których nie chce. Co robić, jak żyć. Męka trwa już wiele lat i nie ma widoków na poprawę. Jak miłować rodziców którzy krzywdzą swoje dzieci?
Proszę o radę.

Odpowiedź:

Chyba lepiej by było, gdyby w odpowiedzi na to pytanie pomógł Ci ktoś, z kim mógłbyś porozmawiać. Na przykład w Katolickim Telefonie Zaufania (032-2530-500). Może wyjściem byłaby zmiana otoczenia?

J.
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg