aga 08.12.2007 15:46

Przyznam że zupełnie nie rozumiem przywileju pawłowego. Czy może mi go odpowiadający przetłumaczyć z polskiego na nasze? Bo z tego co do tej pory zrozumiałam wynika że może z niego skorzystać małżeństwo, które wcześniej było nieochrzczone, a jedna osoba przyjeła chrzest a druga nie. Tyle że przecież dwie osoby nieochrzczone nie mogą zawrzeć ślubu w kościele. Czy chodzi tu o sytuacje, że było niewierzące małżeństwo cywilne, później jedna osoba się nawróciła i wzieli ślub kościelny a teraz chcą się zozstać? Wcześniej myślałam że chodzi tu o małżeństwo które zawiera katolik z niekatolikiem a teraz już nie rozumiem zupełnie.

Odpowiedź:

Dobrze rozumiesz istotę przywileju. Rzeczywiście chodzi o nieochrzcznych, którzy zawarli małżeństwo, a później jedno z nich się nawróciło, a drugie od współmałżonka odeszło. Źródło nieporozumienia tkwi w tym, że nie wiedziałaś, iż do ważnego zawarcia małżeństwa przez niekatolików wcale nie trzeba wziąć ślubu w Kościele. Innymi słowy Kościół uznaje ważność małżeństw zawieranych przez niewierzących lub inaczej wierzących. Tylko od katolików wymaga się zachowania formy kanonicznej (ksiądz - świadek urzędowy i dwóch zwykłych świadków)...

J.