18-latek 03.12.2007 16:58

Proszę mi pomóc. Dzisiaj były urodziny jednej koleżanki z mojej klasy...składałem jej życzenia po lekcjach i widziałem wcześniej, że obejmowała się ze swoimi koleżankami. Domysliłem się, że to samo będzie gdy ja złoże jej życzenia i bałem sie, że wystapi niechciana nieczysta reakcja (wiadomo, że jak człowiek sie będzie bał czy wystapi to wystąpi na pewno) (...)

Odpowiedź:

W takiej sytuacji nie było grzechu. Nie było intencji wywołania podniecenia, nie było intencji, by z sytuacji "skorzystać", a jedynie zgoda na to, co przy składaniu życzeń nieuchronne. Przypomnijmy: aby można mówić o grzechu nieczystości musi być nań zgoda woli. Same fizjologiczne reakcje nim nie są.

J.