08.04.2007 00:15

"2007-03-23 15:55:05

Celem czystości przedmałżeńskiej jest przygotowanie swojego czystego serca dla 'tego jedynego' lub 'tej jedynej'. To nie jest zasada dla zasady. tak jak wszystkie reguły życia dane nam przez Boga, mają służyć nam abyśmy w życiu nie krzywdzili się, abyśmy byli szczęśliwi. Czy zatem utrata życia w obronie dziewictwa - tak umarła jedna z młodych męczennic - ma sens? Czy to nie jest śmierć dla zasady?

Odpowiedź:
Życie nie jest wartością najwyższą. Jest tylko (i aż) wartością podstawową: bez niego nie ma innych (niepotrzebne prawo do wolności wypowiedzi komuś, kogo zabito). Są sytuacje, gdy życie można, a czasem wręcz należy poświęcić dla czegoś ważniejszego. Na przykład dla Boga, ratowania innych, obrony ważnych zasad itd..."

ALe czy w tym wypadku nie zagubiono sensu zasady?

Zasada nigdy nie istnieje sama dla siebie, ot tak sobie - prawda?

Zasada czystości ma na celu przygotowanie do małżeństwa. W przypadku śmierci zatem na nic się nie przyda.

Odpowiedź:

Gdybyśmy życie było wartością najwyższą, śmierć dla zasady byłaby głupotą. Ale życie nie jest wartością najwyższą, ale podstawową. Są wartości większe. Gdy męczennik umiera za swoje przekonania, daje świadectwo prawdzie. Gdy kobieta umiera w obronie czystości, daje świadectwo, że o Boże prawo trzeba się troszczyć nawet wtedy gdy to kosztuje bardzo dużo. Po prostu są rzeczy, sprawy, cenniejsze od życia. A kto straci życie ziemskie dla nich, zyska życie wieczne...

J.