Agnieszka 01.04.2007 18:35

Co znaczy: "hosanna" ? Zawsze myślałam, że to okrzyk uwielbienia, radości... . Tymczasem w podręczniku mojego dziecka jest to wytłumaczone jako: "zbaw, więc" . Jakoś nie bardzo to tłumaczenie pasuje mi do pieśni z tym słowem czy choćby "Hosanna" śpiewanym na Mszy św. Sprawdziłam w słownikach teologicznych i .. jeden tłumaczy tak jak podręcznik a drugi tak jak jak to rozumiem. Który ma rację?

Odpowiedź:

W Słowniku wiedzy biblijnej (red. B. M. Metzger, M. D. Coogan) napisano, że to transliteracja hebrajskiego słowa odpowiadająca imperatywowi "wybaw", "ocal". W Ewangeliach pojawia się przy cytacie z Psalmu 118, 25. Tam akurat pełni rolę liturgiczne powitania (odpowiedzią jest wiersz 26). Podobnie jak nasze "Szczęść Boże", które jest życzeniem, a używamy go jako pozdrowienia... Oba tłumaczenia są wiec poprawne. Choć brzmi to dla przywykłych do żelaznej logiki nieco nieprawdopodobnie...

Warto przy okazji zachęcić do kultury całego Psalmu 118. Widać w nim, podobnie jak w modlitwie "Ojcze nasz", że prośby rzeczywiście mogą być jednocześnie uwielbieniem Boga...

J.