aga 28.10.2006 21:36

Czy Bóg może spełniać nasze prośby nawet jeśliby to miało powodować krzywdę dla innych? Albo czy siłą swoich marzeń albo poprzez swoją podświadomość możemy jakoś wpływać na świat? Czy człowiek może mieć aż taką siłę i nic o tym nie wiedzieć? Podam przykład: kiedyś nie chciałam za wszelką cenę iść na urodziny pewnej koleżanki i tak się stało, że w tym samym czasie umarła osoba z mojej rodziny i nie poszłam na nie z powodu żałoby. Parę lat później zdarzyła się jeszcze inna sytuacja: nie chciałam aby w naszej szkole były organizowane otrzęsiny i żebyśmy musieli przebierać się w różne stroje. I tak się złożyło, że miał miejsce wypadek autokaru w Jeżewie i cała impreza została odwołana. Czy moje chęci mogą mieć coś wspólnego z tymi zdarzeniami czy też mam to traktować jak przypadek czy po prostu wolę Bożą, że w tym miejscu i w tym czasie musiało się coś takiego zdarzyć?

Odpowiedź:

Wyroki Boże są niezbadane. Nie wiemy czemu pozwala, aby stała się jedna czy druga rzecz. Ale na pewno nie możemy powiedzieć, że naszymi marzeniami wpłynęliśmy na wypadek autobusu czy śmierć kogoś bliskiego....

J.