zaba 12.10.2006 22:55

"Ponadto pani Ryden, przystępując systematycznie do sakramentów Kościoła katolickiego - choć jest wyznania greckoprawosławnego - budzi niemałe zdziwienie w wielu środowiskach Kościoła katolickiego i sprawia wrażenie, jakoby stawiała się ponad wszelką jurysdykcją kościelną i normą kanoniczną, a przez to stwarza ekumeniczny nieład, który drażni wielu zwierzchników, kapłanów i wiernych jej własnego Kościoła, jako że łamie ona w ten sposób jego dyscyplinę." - oto cytat z Waszej strony o nieuznanych przez KK objawieniach Vassuli Ryden.
Dlaczego piszecie w ten sposób skoro wyszperałam coś takiego:

"Nawet fakt przyjmowania Komunii św. oraz sakramentu pokuty w Kościele katolickim został zakwestionowany w odniesieniu do Vassuli. Tymczasem Sobór Watykański II (DE 15; DKW 27) oraz Kodeks Prawa Kanonicznego (KPK 844 §3) przyznaje prawosławnym prawo przystępowania do sakramentów w Kościele katolickim. Z tej możliwości korzysta Vassula, przystępując co najmniej co miesiąc do sakramentu pojednania w Kościele katolickim i przyjmując w nim Komunię św. Wyrzucanie jej tego i sugerowanie, że nie ma do tego prawa, stoi w sprzeczności z prawem obowiązującym w Kościele katolickim."

Odpowiedź:

W pierwszej z przytoczonych wypowiedzi napisano wyraźnie, że chodzi o łamanie dyscypliny jej własnego, czyli prawosławnego Kościoła...

J.