zuzia 01.03.2006 08:30

Szczęść Boże. Moja koleżanka poszła raz do spowiedzi i powiedziała księdzu, że współżyła ze swoim chłopakiem (Mają po ..naście lat!!), a ksiądz zapytał, czy jest w ciąży - ta odpowiedziała, że nie a ksiądz odpuścił jej grzechy bez mruknięcia :/ Czy to było wporządku, że nic jej nie powiedział i bez wahania odpuścił grzechy ?! Moje drugie pytanie brzmi: Jeśli ktoś jest zmuszany do jakichkolwiek czynności seksualnych przez kogoś, to czy ta zmuszana osoba musi się z tego spowiadać? Bóg zapłać.

Odpowiedź:

1. Sprawy związane ze spowiedzię powinny pozostać między spowiednikiem a penitentem. Odpowiadający nie zamierza więc ich komentować, a tym bardziej oceniać...

2. Przymus sprawia, że nie można przypisać człowiekowi pełnej odpowiedzialności za dany czyn. Zasadniczo nie może więc to być grzech ciężki, a wina, jeśli w ogóle jakaś jest, będzie zależała od stopnia dobrowolności czynu. W takim wypadku warto jednak pamiętać, że trzeba szukać pomocy, bo sytuacja nie jest normalna...

J.