E. 19.12.2005 16:39

Jak wytłumaczyć sprzeczność w ewangelii, którą przytoczył niedawno odpowiadający odpowiadając na inne pytanie: "Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. ...". (Mt 2, 18). Moje pytanie jest następujące: w jaki sposób i dokąd chciał Józef oddalić potajemnie swoją zaślubioną, skoro jeszcze nie mieszkali razem? Przecież fizycznie nie jest to możliwe.

Odpowiedź:

Chodziło o rozwód. Według prawa Izraelskiego mąż mógł oddalić swoją żonę. Zwłaszcza, kiedy miał ważny ku temu powód. A owo "potajemnie" wiązało się z niewyjawieniem owego powodu publicznie. Za cudziołóstwo w Izraelu groziła śmierć i Józef chciał przed tym Maryję obronić...

J.