Iwona 06.11.2005 16:12

To takie dziwne. Byłam w kościele na młodzieżowym czuwaniu. Czytałam tekst, koło mnie siedział chłopak i trzymał mi świeczkę bym widziała tekst. I w pewnej chwili dotknął mej ręki (przypadkowo) a mnie jakieś dreszcze przeszły (co mi sie wydało dziwne) ale nie odsunęłam ręki a on świeczkę nadal trzymał obok. (bo tak sobie pomyślałam, że to ładnie wygląda) dziwne to co pisze, ale czy był w tym jakiś grzech? Sama myślę, że nie, ale jednak pytam

Odpowiedź:

Nie. To nie był żaden grzech...

J.