06.07.2005 10:30

Jak ofiara gwałtu ma nadal wierzyc że Bóg ją kocha i chce jej dobra? Przeciez na tym świecie nic nie dzieje się bez jego przyzwolenia, a więc On na to powolił!!! Proszę nie odsyłac mnie do wyjaśnien sensu cierpienia, przeciez tu chodzi o konkretnego człowieka z krwi i kości a nie teoretyczne rozważania nad sensem cierpienia. O sensie cierpienia przeczytałam kiedys ze Bóg dopuszcza zło tylko wtedy gdy potem może wyprowadzic z niego większe dobro. Zrujnowana psychika kobiety i utrata wiary w Boga - to jest to dobro?

Odpowiedź:

Proszę sobie wyobrazić sytuację, że do dentysty przychodzi pacjent z bolącym zębem. Chce aby wyleczyć jego ból, ale mówi: "tylko proszę nie mówić mi wyrwaniu zęba ani o wierceniu"... Dlatego odpowiadający niczego wyjaśniał nie będzie. Tym bardziej że źle się czuje w roli adwokata Boga. Bo przecież On przed nikim tłumaczyć się nie musi (było o tym ładne 1 czytanie w ostatnią niedzielę).

Co do dopuszczania przez Boga zła... Ktoś tak kiedyś mógł napisać. Odpowiadającemu ta opinia nie wydaje się do końca słuszna. Kiedy chodzi o zło wyrządzone przez człowieka Bóg je dopuszcza raczej dlatego, że szanuje naszą wolność...

J.