mj 12.01.2005 18:32

Jak Kościół rozumie słowa Chrystusa mówiące gdy ktoś uderzy cie w prawy policzek nadstaw drugi a zarazem prawem i obowiązkiem do obrony własnej (np podczas wojny obronnej)?

Odpowiedź:

Kościół raczej nie wydaje decyzji na temat jedynie słusznej interpretacji jakiegoś tekstu... Nawet biblijnego...

Odpowiadający radziłby zachować w interpretacji tekstu o uderzeniu w policzek umiar. Pełny cytat brzmi (Mt 5, 38-42)

"Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie".

Z kontekstu wynika, że chodzi o to, żeby w swoim postępowaniu nie kierować się pragnieniem zemsty, żeby być gotowym ustąpić, a nie do końca dochodzić swoich racji. To coś zupełnie innego niż pozwolenie złoczyńcy, by bezkarnie kogoś mordował...

J.