Michał 07.12.2004 20:14

Czy mógłbym jeszcze wrócić do Księgi Hioba?
Bo czytając Pismo zaznaczam sobie rzeczy ważne oraz te które mnie np. szokują. I wertując NT zauważyłem jedną rzecz.
W Pierwszym Liście św. Jana w rozdziale 1w wierszach 8 – 10 czytamy że nie ma człowieka który nie popełnił grzechu. Każdy człowiek popełnił jakiś grzech. A w księdze Hioba znalazłem fragment w Rozdziale 10 w wierszu 7 sugerujący że Hiob jest człowiekiem bez grzechu. Czy tu nie ma „kolizji” pomiędzy ST a NT? Bo wg mnie jest. Czy też jako odpowiedź napiszecie mi że nie mam racji, że przesadzam :)

Odpowiedź:

Wydaje sie, że wyjaśnienie tej sprzeczności leży w kontekście obu wypowiedzi. Otóż w pierwszym wypadku (Księdze Hioba) chodzi o stwierdzenie, że Hiob nie zrobił niczego takiego, co zasługiwałoby na tak surową karę. W drugim wypadku (u św. Jana) chodzi o podkreślenie, że za każdego człowieka umarł Chrystus, bo nie ma człowieka zupełnie czystego...

J.