M.K. 01.08.2004 10:50

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Mam pytanie w kwestii tajemnicy spowiedzi. Czy spowiednik może mówić o tym, co było powiedziane na spowiedzi nie zaznaczając, że dowiedział się tego w konfesjonale ani nie dając do zrozumienia, że informacje, które przekazuje, pochodzą ze spowiedzi? Gdzie znajduje się granica tej tajemnicy? Dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedź:

Spowiednikowi nie wolno nigdy zdradzić co konkretny człowiek wyznał mu w czasie spowiedzi. W sposób bardzo ogólny może mówić o tym, co usłyszał w konfesjonale, ale zawsze w taki sposób, aby nie można było zidentyfikować kogo to dotyczy.

r.