Matka 07.04.2004 18:08

Córka ma chlopaka. Chodzą ze sobą niby na poważnie, przez pięć miesięcy codziennie spotykali się w naszym domu. Nasza rodzina była tą sytuacja zmęczona, mąz zażądał żeby chłopak przychodził dwa razy w tygodniu. Chyba mamy do tego prawo i mysle że młodzi powinni nas zrozumieć. Niestety córka przy kazdej potyczce nam to wypomina.

Odpowiedź:

Oczywiście mieliście do tego prawo. To Wasz dom, a nie dom Waszej córki, to Wyście go założyli. Ona jest tam tylko do czasu, gdy zechce się usamodzielnić. Powinna się liczyć z innymi domownikami...

J.