Czesiek 10.09.2003 04:46

Czy przynależnosc do Instytutu zakonnego wg prawa kanonicznego to takze bycie w prenowicjacie takiego instytutu-czy moze formalna przynaleznosc zaczyna sie dopiero od nowicjatu? Jesli natomiast w prenowicjacie 'przynalezalem' do pewnego zakonu, to czy zatajeniem bylo jesli na rozmowie o przyjecie do innego zakonu nie powiedzialem o tym (co bedzie przeszkoda do waznosci odbycia przyszlego nowicjatu, jak dowiedzialem sie z KPK)?- tam gdzie bylem najpierw (w prenowicjacie) nie wymagano ode mnie zlozenia zadnej przysiegi i to uznalem za podstawe do nie ujawniania swojej wczesniejszej przynaleznosci gdziekolwiek. A jesli pomylilem sie, co powinienem zrobic?

Odpowiedź:

Rzeczywiście, jak stanowi kanon 643 §1 p. 5 nieważnie jest przyjęty do nowicjatu, kto zataił swoje włączenie do jakiegoś instytutu życia konsekrowanego lub stowarzyszenia życia apostolskiego. Na czym polega przyłączenie do takowego instytutu stanowi kanon 654:
Przez profesję zakonną członkowie zobowiązują się publicznym ślubem do zachowania trzech rad ewangelicznych, zostają konsekrowani przez posługę Kościoła Bogu i włączeni do instytutu z prawami i obowiązkami określanymi w prawie.
Przed profesją nie jest się wiec włączonym do instytutu.
Nie bardzo jednak rozumiemy z jakich powodów zataiłeś, że już próbowałeś być w jakimś zgromadzeniu. To niezbyt dobrze świadczy o twoich intencjach...
Wydaje się, że powinieneś po prostu powiedzieć prawdę...

red.