MBTM 05.01.2023 15:41

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Przepraszam za dokładny opis, ale on określi sytuację. Jestem Katolikiem, poznałem 8 lat temu Protestantkę, nie ukrywam z obu stron pojawiło się uczucie. Na początku przez długie lata moja ukochana nie akceptowała nauki katolickiej, była wrogo nastawiona, ale po latach znajomości gdy zobaczyła moją wiarę jak sama powiedziała, "mogłaby wziąć ślub w Kościele Katolickim, i ochrzcić dzieci w Kościele". Przepraszam za mój brak wiedzy, może to głupie pytanie, ale czy taki ślub jest ważny kiedy Protestantka, bardziej z nadania niż wiary, jest wroga Kościołowi Katolickiemu, ale by ze mną być chce wziąć ślub w naszym Kościele?. Mam spory dylemat, bo dla mnie wiadomo rozwód jest niedopuszczalny, a sytuacja ta rodzi spore ryzyko rozwodu, jeśli ewentualna żona dopuszcza taką możliwość. Wiadomo nie odpowie mi Pan/Pani co mam zrobić, nie tego oczekuję, ale może coś Pan/Pani podpowie i to mi pomoże. Sporo się modlę, rozmawiałem na ten temat z księżmi, z ludźmi realnie będącymi Katolikami, ale nadal mam wątpliwości.

Odpowiedź:

Prawo kanoniczne, co pewnie Pan wie, dopuszcza możliwość ślubu katolika z inaczej wierzącą. Sprawę regulują przepisy dotyczące tzw. małżeństw mieszanych. W najnowszym, bodaj z 2019 roku dokumencie episkopatu, dotyczącym przygotowania do małżeństwa czytamy między innymi (punkt 77).

Nie można, kierując się być może źle pojętym ekumenizmem, przemilczać wobec narzeczonych tego, że zawierane małżeństwo niesie dla obojga identyczne wymagania co do nierozerwalności i wierności, niezależnie od zapatrywań strony niekatolickiej lub niewierzącej, a zatem będzie ono dla obojga jedno i nierozerwalne, nawet gdyby strona
niekatolicka lub niewierząca wyznawała inne przekonania. Jeśli obie strony są ochrzczone, ich małżeństwo będzie też sakramentalne. Jeśli któraś ze stron otwarcie wykluczałaby nierozerwalność, jedność lub sakramentalność małżeństwa, duszpasterz wyjaśni, że nie może asystować przy zawieraniu takiego małżeństwa, gdyż byłoby ono nieważne.

Takie jest oficjalne w tej kwestii stanowisko Kościoła katolickiego.

J.