Gość 11.11.2022 20:35

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Mam pytanie odnośnie bycia ministrantem. Mam obecnie 16 lat, od paru miesięcy chodzę na oazę i ostatnio ksiądz zasugerował mi, żebym został ministrantem. Nie wiedziałem co zrobić, więc spróbowałem przemodlić tę sprawę i poprosić Boga o znak. Zrozumiałem, że powinienem zostać jedynie lektorem. Dlatego chodzę już na spotkania lektorskie. Jednak podczas nich inni przygotowują się również do bycia ministrantem i dylemat znów powrócił. Nie jestem do końca pewien, co mam zrobić.
W pewnym filmiku w internecie, usłyszałem, że jeśli nie czuje się wewnętrznej chęci do stania się kapłanem, to nie jesteśmy do tego powołani. Ale czy tak samo jest z byciem ministrantem? Czy to też powołanie? Czy jeśli nie chcę zostać ministrantem, to będzie to oznaczało, że opieram się Bogu?
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedź:

Wydaje mi się, że skoro nie chcesz, nie ma problemu. Nie musisz. Nie widziałbym tego w kategoriach odmawiania Bogu. Ostatecznie to ksiądz Cię zachęca, nie Pan Bóg. W praktyce jednak pewnie będzie tak, że będąc lektorem wcześniej czy później w inne posługi ministranckie też się zaangażujesz.

J.