Gość 17.07.2019 14:01

Dzień dobry.
Mam problem taki iż jestem w związku już 6 lat z moim mężem który jest po rozwodzie( była żona go zdradziła). Mamy 2 wspaniałych synów. Siostra moja chce abym nosiła jej dziecko do chrztu. Ksiądz się zgodził tylko co z przyjęciem Komunii Św.? Mam iść do spowiedzi? I tak rozgrzeszenia nie dostanę. Byłam raz do spowiedzi to mnie jeden ksiądz zwzywał i od tej pory chodzę do kościoła ale spowiedzi się boję. Chciałam wtedy tylko porozmawiać i lepiej się poczuc a było odwrotnie. Co robic? Proszę o pomoc

Odpowiedź:

Chyba musi Pani przeboleć to, że będąc chrzestna nie pójdzie Pani do Komunii. Źle by było, gdyby dla uświetnienia uroczystości popełniła Pani świętokradztwo. A skoro nie dostanie Pani rozgrzeszenia pójście do spowiedzi też nie ma sensu. Oczywiście zawsze może Pani prosić kapłana o rozmowę, najlepiej wcześniej się na nią umawiając, żeby ksiądz nie był zaskoczony, że nie o spowiedź chodzi...

Co do Pani związku... Na pewno słyszała Pani, że można starać się o uznanie małżeństwa za nieważny od samego początku. Jest to możliwe, gdy w momencie zawierania małżeństwa istniał jakiś defekt - przeszkoda czy defekt woli - który uniemożliwiał jego ważne zawarcie. Nie wiem, jak to było z małżeństwem Pani partnera. Sama zdrada nie jest powodem do stwierdzenia nieważności małżeństwa. Ale jeśli by do tej zdrady doszło zaraz po ślubie, to pytanie o ważność wyrażonej zgody można już postawić. Warto o tym porozmawiać z własnym duszpasterzem.

J.