Gość 09.07.2019 10:26

witam

moje pytania dotyczą mojego poprzedniego https://zapytaj.wiara.pl/pytanie/pokaz/56dbee

1.w odpowiedzi jest napisane "Zagrożeniem duchowym na pewno jest każdy grzech." ,ale czy każde zagrożenie duchowe to grzezch?
2.w odpowiedzi jest też napisane o tym ,że podczas np.grania w gry w ,których występyją elemęty magi,okultyzmy są zgrorzeniem duchowym poniewasz zmieniają sposób myślenia i przyzwyczajają nas do zła ,a co jeżeli nie widzimy zmiany w naszym sposobie myślenia ,ani nie reagójemy inaczej na zło w prawdziwym świesie ?

Odpowiedź:

1. Grzech to wybrane przez człowieka, chciane zło. Zagrożenie duchowe natomiast to coś z zewnątrz, coś co jest niebezpieczne dla wiary, co może prowadzić do grzechu, czasem zresztą dopiero na dłuższa metę. Zagrożenie duchowe nie jest więc grzechem, bo nie jest czynem człowieka. Dopiero dobrowolne wchodzenie w to zagrożenie, lekceważenie go, jako czyn popełniony przez człowieka może być grzechem.

2. Można nie widzieć i nie widzieć. Jedni nie widzą choć mają wzrok ostry, inni nie widzą, bo mają kłopoty z wzrokiem. Jeśli nie widzisz takiego zagrożenia dla swojej wiary, to weź lupę uczciwego rachunku sumienia. Jeśli dalej nic nie zobaczysz, to może w tej chwili jeszcze faktycznie skutków nie widać. Albo bardzo źle już widzisz...

J.