Gość 04.05.2019 00:59

Jeśli małżonkowie się rozwiedli (oczywiście cywilnie, nie ma rozwodu kościelnego) i wzięli śluby cywilne każde z nowym partnerem, to jeśli by się ze sobą przespali to nie popełniają cudzołóstwa (zakładając też, że nie unieważniono ślubu)?

Popełniliby w ogóle grzech ciężki w takiej sytuacji (np. względem swoich nowych "cywilnych" partnerów)?

Odpowiedź:

Zasadniczo jako małżonkowie grzechu nie popełniają. Pytanie tylko o motywy takiego postępowania. Bo jeśli jest to próba odbudowania relacji - OK. Jeśli przygoda, która nic nie znaczy, a może boleć nowego partnera - to raczej to w porządku nie jest.

Chodzi o to, że grzech nie polega jedynie na przekroczeniu jakiegoś ściśle rozumianego prawa. Każda krzywda wyrządzona bliźniemu nim jest. I dlatego w tym wypadku liczyć się będę intencje. Bo pogarda okazywana konkubonowi/konkubinie też moralnie obojętna nie jest.

J.