Gość 17.04.2019 18:43

Szczesc Boze,
Czy mozna zawrzec zwiazek malzenski nie przystepujac podczas ceremonii do komunii sw.? Mam nerwice natrectw i boje sie ze juz nigdy w zyciu nie bede mógł nawet sie wyspowiadac bo lubie sobie ubzdurywac grzechy i w ogule mam niepoukladane w glowie. Czy malzenstwo moze funkcjonowac tak ze zona jest wierzaca a mezczyzna tez ale nigdy juz w zyciu nie bedzie przystepowal do komunii sw.? Podobno mozna zawrzec slub z niewierzacym wiec taki nie wierzacy tez pewnie nie przystepuje do komunii cale zycie...

Czy jak ktos z powodu nerwicy natrectw nie przystepuje do komuni sw. to czy to jest to samo jakby przystepowal i dostaje laski od Boga czy jednak Bóg powie ze nie udzieli mu pewnych lask bo nie przystepuje do komunii sw. a to ze ma nerwice natrectw to Boga to nie obchodzi? Jak do konca zycia nie bede przystepowal do komunii sw. to jak mam stac sie lepszym czlowiekiem skoro Bóg udziela najwiekszych lask temu kto sie spowiada i chodzi do komunii?

Z panem Bogiem

Odpowiedź:

1. Nie ma obowiązku zawierać małżeństwa podczas Mszy. Znany i stosowany jest rytuał bez tego: liturgia słowa i liturgia sakramentu, bez liturgii eucharystycznej z komunią...

Trzeba jednak Ci wiedzieć, że o tej nerwicy, zwłaszcza jeśli jest tak źle, że ją leczysz, powinieneś powiedzieć przy spisywaniu protokołu przedślubnego. Bo taka przypadłość może poważnie wpłynąć na przyszły związek. Może, bo to w sumie zależy czego dotyczy...

2. Danie łaski zawsze zależy od Boga. Siedem sakramentów to z Jego ustanowienia pewne (w sensie prawdziwe) kanały Bożej łaski, ale Bóg nie jest do nich ograniczony. Ile daje człowiekowi w Twojej sytuacji, to już zależy od Niego. Nie da się powiedzieć czy i ile.

Jeśli trapi Cię nerwica natręctw do tego stopnia, ze z tego powodu unikasz Komunii, warto podjąć terapię. Duchową  terapię. Porozmawiaj o tym ze spowiednikiem.

J.