Gość 31.03.2019 13:51

Szczęść Boże
Czy kupno naszyjnika który bardzo mi się podoba (wyszywany własnoręcznie przez znajomą mojej mamy) będzie grzechem marnowanie pieniędzy lub jakiegoś innego? Ogólnie czy kupowanie jest grzechem, gdy widzę że ubrania w których chodzę już mi się nie podobają więc je oddam do kontenerów dla biednych lub po prostu schowam je aż po czasie znów mi się spodobają? Często mam chęć na jakąś nową rzecz bo chodzę do szkoły i chce ładnie wyglądać
Czy to już nie jakieś życie w luksusie?
Bardzo proszę o odpowiedź bo jestem umówiona z tą panią od naszyjnika, jest bardzo miłą Panią i chciałabym kupić ten naszyjnik.

Odpowiedź:

Nie widzę tu żadnego grzechu. Kupując dajesz zarobić tym, którzy wytworzyli. Byłoby to marnotrawienie pieniędzy, gdyby Twoje wydatki powodowały, że nie wystarcza rodzinie na jej potrzeby. Ot, zabrakło na chleb, ale na wódkę wystarczyło. Jeśli jednak potrzeby Twojej rodziny są zaspokajane, zwłaszcza te podstawowe, to na pewno nie jest to grzech.

J.