Gość 23.02.2019 10:23

Czy jazda wózkiem widlowym bez uprawnień to grzech?
Niby prawo mówi że można się nim poruszać na kat B ale nie można nic przewozić ja b mam.
Pracuje 10 lat w firmie gdzie co jakiś czas muszę coś takim wózkiem przestawić staram się robić to bespiecznie.
Szef twierdzi że jestem jednym z lepszych wozkowych jakich miał na firmie więc umiejętności mi nie brakuje nawet bedania okresowe w pracy przechodzę pod kontem kierowcy wózka.
CZY takie jeżdżenie wózkiem bez uprawnień jest grzechem? Czy raczej chodzi o stwarzanie realnego zagrożenia dla innych.
Trochę też nie mam wyjścia bo jak nie będę jezdzil to mogę stracić pracę a mam na utrzymaniu rodzinę.
Dodam jeszcze że większość ludzi w firmie uprawnień nie ma a musi jeździć.

Odpowiedź:

Uznałbym raczej, ze chodzi o to, byś nie stwarzał niebezpieczeństwa. Skoro robisz to dobrze, to nie ma powodów do moralnych oporów. Zwłaszcza że już masz w tym względzie doświadczenie. A może warto zrobić stosowny kurs?

J.