Gość 24.10.2018 15:55

Witam. Ostatnio dowiedziałem się, że w Starym Testamencie istaniała kara śmierci za wiele rzeczy (takich, które dzisiaj po części są uznawane za normalny grzech, z którego się spowiadamy i obiecujemy poprawę). Jak należy to rozumieć i jakie jest dzisiejsze podejście do tamtego prawa? Mógłby mi ktoś wyjaśnić?

Poniżej lista rzeczy, za które grozi kara śmierci:
Za bluźnienie imieniu Pana: śmierć Kpł 24, 16
Za cudzołóstwo: śmierć Kpł 20, 10, Pwt 21, 22
Za czyste prześcieradło po nocy poślubnej: śmierć Pwt 21, 13-14 oraz 20-21
Za homoseksualizm (gejowski): śmierć Kpł 20, 13
Za kazirodztwo: śmierć Kpł 20, wersy 11,12,14,17
Za nieposłuszeństwo kapłanowi lub sędziemu: śmierć Pwt 17, 12
Za nieposłuszeństwo rodzicom: śmierć Pwt 21, 18-21
Za porwanie człowieka: śmierć Wj 21, 16
Za pracę w sobotę: śmierć Wj 31, 15, Wj 35, 2
Za służenie obcym bogom: śmierć wszystkim ludziom w mieście, obłożenie klątwą miasta i zwierząt, spalenie całego miasta i łupu Pwt 13, 13-17,
Za to, że nie krzyczy się dostatecznie głośno, gdy jesteśmy ofiarą gwałtu: śmierć Pwt 21, 23-24
Za uderzenie ojca lub matki: śmierć Wj 21, 15
Za wróżenie: śmierć Kpł 20, 27
Za wywoływanie duchów: śmierć Kpł 20, 27
Za zbieranie drwa w sobotę: śmierć Lb 15, 32-36
Za złorzeczenie rodzicom: śmierć Wj 21, 17, Kpł 20, 9
Za znieważenie soboty: śmierć Wj 31, 14
Za zoofilię: śmierć Kpł 20, 15, Kpł 20, 16 oraz Wj 22, 18 ]

Odpowiedź:

Niektóre sigla są tu pomylone. Na przykład te o prześcieradle...

Cóż tu wyjaśniać. Po prostu prawo Starego Testamentu było jak na nasze standardy surowe. Ale nie niesprawiedliwe. Zawsze chodziło tu nie o drobiazgi, ale sprawy poważne. Najpierw o cześć oddawaną Bogu. My przyzwyczailiśmy się, że można Boga obrażać, drwić z niego i nic. A prawo Mojżesza - zresztą pewnie nie zawsze stosowane - stawiało tę sprawę ostro. Po drugie, chodziło o poważne nieporządki w społeczeństwie. O grzechy, które łatwo zlekceważyć, ale które narażają społeczeństwo na poważna demoralizację...

Ot, o owym prześcieradle. Nie chodziło przecież o prześcieradło ale o "nierząd w domu ojca", prawda? te sprawy traktowano wtedy bardzo poważnie. I jeśli coś tu wyglądać może na niesprawiedliwe, to surowsze kary dla kobiet niż dla mężczyzn...

J.