Gość 18.02.2017 13:48
Witam!
1. Czy jesli nie mam do konca pewnosci czy zaistnial grzech ciezki to mam sie z tego spowiadac? Dodam, ze zawsze mam problem z rozroznieniem ciezkosci grzechow...
2. W nawiazaniu do pytania pierwszego - czy jesli mam watpliwy grzech i wyspowiadam sie z niego "na wszelki wypadek", nie wspominajac o watpliwosciach to czy popelniam grzech swietokradztwa ze wzgledu na mozliwe sklamanie na spowiedzi? Lub odwrotnie jesli nie wyspowiadam sie z tego w ogole to czy to bedzie zatajenie?
Proszę po prostu powiedzieć spowiednikowi o swojej wątpliwości i powiedzieć o co konkretnie chodzi.
J.