Krzysztof 02.10.2015 21:47

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus ! :D

Pisze z zapytaniem takim że niejednokrotnie z kolegami lubię żartować na czyiś temat, nie mam intencji zła wiec dobrowonie tej osobie nie chce sprawić przykrości ale świadomie to robie. Pisze z zapytaniem czy takie docinki mogą być grzechem ciężkim jesli sie nie ma intencji obrazy kogoś ? czy wogóle jest możliwosć wystąpienia grzechu cieżkiego bez złych intencji.

Z góry dziekuje,. Niech Wam Bóg miły błogosławi ! :)

Odpowiedź:

Nie potrafię odpowiedzieć na Twoje pytanie. Żarty żartom nierówne. W pewnych sytuacjach mogą człowieka zabić. Nawet jeśli nie ma się intencji zrobienia komuś przykrości. Trzeba po prostu myśleć co się robi i wczuć się w sytuację tego, z którego się żartuje.

Czy można popełnić grzech ciężki bez złych intencji... To zależy. Co się rozumie przez owe złe intencje. Zasadniczo jest to przypadek braku świadomości popełnianego zła. A to - obok dobrowolności czynu - warunek zaistnienia grzechu ciężkiego. Tyle że czasem ów brak świadomości, ze popełnia się zło jest jak najbardziej zawiniony. To znaczy człowiek był niby nieświadomy, ze popełnia zło, bo nie chciało mu się nawet zastanowić, co robi. I tak tylko się tłumaczy przed sobą, że nie chciał, że nie wiedział... Ot, niebezpieczna jazda samochodem. Jasne, nikt nie chce wypadku. Ale kiedy tak jeździ jest świadom, że może do niego doprowadzić. Jeśli mimo wszystko jeździ tak dalej trudno mówić, że nie miał złych intencji...

J.