Gość 22.05.2015 14:06

Szczęść Boże,
Mam 2 pytania:

1. Jeśli ktoś modlił się o rozeznanie swojego powołania i jest pewien, że ma powołanie do życia konsekrowanego albo do życia w samotności, ale świadomie i dobrowolnie wybierze małżeństwo, to po śmierci pójdzie do piekła? Czy nie pójście drogą swojego powołania może utrudnić nasze zbawienie?

2. Jakie obowiązki wynikają ze złożenia prywatnego ślubu czystości Bogu? Czy po takim ślubie trzeba np. codziennie uczestniczyć we Mszy św., adoracji, itd?

Odpowiedź:

1. Bóg będzie sadził człowieka z miłości, nie ze zrealizowania jakiegoś Jego planu. Zresztą... Odpowiadający ma wrażenie, że to problem teoretyczny. Powołanie odnajdujemy nie na zasadzie odgadnięcia Bożych zamysłów, ale bardziej przyjmując to dobro, do którego życie nas popycha. Jeśli więc ktoś odkrywa ze takie a nie inne jest jego powołanie, to raczej też ma ochotę tą drogą pójść.  jeśli się opiera, Pan Bóg znajdzie na niego sposób... Jeśli powołanie jest prawdziwe,

Jeszcze jedno: ostateczne rozeznanie o prawdziwości powołania należy do Kościoła. Czyli w praktyce od kompetentnych przełożonych. Trudno mówić o prawdziwym powołaniu, gdy komuś coś się wydaje...

2. Skoro ślub dotyczy czystości, to trzeba zachowywać czystość.

J.