Piotr 21.11.2014 00:24

Mam prośbę o wyjaśnienie granicy ;żona zakochała się w innym mężczyźnie, (wiem,że miłość to nie grzech)mam raczej pewność, że tylko w sferze duchowej, dzwonią do siebie często, kilka razy byli na wspólnych wycieczkach o zgodę na który zostałem zapytany, ale też wiem o spotkaniach o których mi nie powiedziała. Ostatnio zaaranżowali wspólne wyjazdy ze mną do kina i kawiarni. Prosiłem, żonę o szczerą rozmowę ale ona twierdzi, że mnie kocha natomiast ja po jej powrotach czuję jej negatywne rekcje - na początku dawała mi bardzo odczuć- po zwróceniu uwagi nastąpiła lekka zmiana lecz czuję, że to nie jest szczere.Modlę się za uratowanie naszego małżeństwa. Myślałem o separacji ponieważ nie potrafię żyć z osobą która już mnie nie kocha. Co w tej sytuacji zrobić. Z Bogiem

Odpowiedź:

Proszę zapytać żonę jak by zareagowała, gdyby to Pan spotykał się na identycznych zasadach z inna kobietą...

J.