Gość 27.07.2014 17:41

Szczęść Boże
Mam taki dylemat dotyczący "pokuty "
-jest taka sprawa właśnie dziś przystąpiłam do spowiedzi świętej gdy spowiednik nauczał mnie przy konfesjonale uważnie go słuchałam ale gdy zadał mi pokute otępiałam niewiedziałam jaka działo sie to tak szybko myslałam że ją zapamiętałam ale się myliłam, poszłam do ławki gdy otworzyłam książeczkę otępiałam niewiedziałam jakiej modlitwy mam szukać , zaczeło mi bic mocniej serce a ja w panice przewracam kartki , pierwszam modlitwa przyszła mi na myśl to "Wierzę w Boga.."
potem "Zdrowaś Mario..."
a następnie "Ojce Nasz.... "
msza się błyskawicznie zaczeła i skączyła...
nie wiedziałam co mam robić poszłam do sachrysti ale bałam się zapytać , chodziła mi taka myśl ( a może się go zapytam ale nie to było by głupie)
i wyszłam
Mam pytanie czy zapomnienie pokuty można nazwać grzechem a jesli tak to jak powiedzieć przy następnej spowiedzi o tym wydarzeniu ale asz się nie "rozgadać"
bo to przeciesz spowiedź a nie rozmowa z koleżanką...
czy moge jeszcze przystąpić do komuni po nie odprawieniu pokuty czy jusz nie?

Odpowiedź:

Jeśli zapomniałaś co ci wyznaczono za pokutę wyznacz ją sobie sama, a przy następnej spowiedzi powiedz co się stało. Spowiedź jest oczywiście ważna.

J.